06 February 2011

Black haze

Nigdy nie byłam wielką entuzjastką zeszłorocznego trendu długości maxi. Mam jedną długą spódnicę i kilka sukienek, jednak są to typowo letnie egzemplarze. Ale kiedy po wybiegach znów kroczyły (raczej sunęły) te wszystkie zjawy (Alberta Ferretti, Chloe, Givenchy, czy Salvatore Ferragamo), w dodatku w cudnych koronkach i przejrzystościach, na ulicach pojawiały się coraz bardziej interesujące zestawy, chwyciło mnie to. Chyba wszyscy pamiętamy zjawiskową Abbey Lee, wow! W głowie kiełkuje mi wiele pomysłów na własną przeźroczystą maxi, a póki co uszyłam sobie wersję mini+transparentna maxi. Pod spodem mam legginsy, no i tak bawię się w zjawę z zimowego lasu ;D

I've never been a great enthusiast of last year's maxi length trend. I've got one long skirt and a few dresses, but these are typical summer pieces. But when i saw all these gorgeous ghosts at the runways (Alberta Ferretti, Chloe, Givenchy or Salvatore Ferragamo), in addition in marvelous lace and sheer, then more and more interesting street outfits, I gave up. I guess we all remember phenomenal Abbey Lee, wow! I've got a lot of ideas for my sheer maxi and, for now, I made a transparent version of the mini+maxi. And here I am, a phantom from the winter wood ;D

http://farm6.static.flickr.com/5013/5421720041_ece4b97e43_b.jpg
http://farm6.static.flickr.com/5171/5422325200_3516366ef5_b.jpg
http://farm6.static.flickr.com/5058/5421716687_2945d0fb82_b.jpg
http://farm6.static.flickr.com/5259/5421717659_9a0d006084_b.jpg
faux fur - new yorker | bag - asos | wedges, gloves - primark | striped top - market +diy | sheer maxi dress - sh+diy

56 comments:

  1. Też o takiej marzę! Rewelacja! :)

    ReplyDelete
  2. efektowna spódnica, wygląda idealnie.
    mnie pare dni temu przyśniła się idelna maxi dress (wiem jak to idiotycznie brzmi, ale to fakt), ruszam więc na poszukiwania;)

    ReplyDelete
  3. Śliczna spódnica i futerko. Poszukuję podobnej w SH. Ja bym pewnie zmieniła czerwone dodatki bo trochę wtedy dużo tego wszystkiego, ale to taka moja sugestia :) Tylko szminka niech zostanie :)

    ReplyDelete
  4. świetnie wyglądają te przezroczystosci:)

    ReplyDelete
  5. Perfect skirt ! Lovely look i add your blog in my favorites !
    Kiss xxx http://Marieblogueuse.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. really really beautiful :D :D

    http://www.style1509.blogspot.com
    Live.Laugh.Love. - everyday.

    ReplyDelete
  7. rewelacyjnie wyszła CI spódnica! pięknie wyglądasz!

    pozdrawiam
    http://mikalafashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. super buty, wielki plus za czerwone dodatki, które nadają charakteru całości :)

    ReplyDelete
  9. ciekawie to wszystko wykombinowałaś :)

    ReplyDelete
  10. dziękuję Wam :*

    margaret, mnie też śnią się takie rzeczy ;)))
    kociaszafa, DaisyLine ostatnio często nachodzi mnie na czerwone dodatki :)

    ReplyDelete
  11. uroczo wyglądasz! Świetne futerko:)

    ReplyDelete
  12. Zmienilabym torebke i rekawiczki, wszystko inne wyglada bosko! Ta spodnica jest nieziemska:)

    ReplyDelete
  13. Bardzo to wygląda ciekawie, świetne futerko i czerwone dodatki...

    ReplyDelete
  14. This is so interesting. I love the sheer skirt and the pop of red.

    ReplyDelete
  15. bardzo ciekawie i fajnie:) super Ci w czerwonych ustach:)

    ReplyDelete
  16. Przymieżałam to futerko, świetne jest, ale sama nie kupiłam, trzecie w szafie to chyba za dużo, ale już chyba żałuję ;) Oryginalny zestaw, a czerwień u Ciebie pięknie się przezentuje. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  17. ta wersja maxi jest świetna. :)

    ReplyDelete
  18. Jejku Dziewczyno nie zmarzłaś za bardzo? :)

    ReplyDelete
  19. Jak ja lubię takie pomieszanie materiałów- futro i przezroczystości mmm <3

    ReplyDelete
  20. Ciekawy zestaw, ładne futerko;)

    ReplyDelete
  21. Dzięki!

    Mo, pisałam, miałam pod spodem legginsy :>
    Honorata, stwierdziłam, że za niecałe 40zeta szkoda nie wziąć :D

    ReplyDelete
  22. fajny zestaw, rękawiczki i torebka to wisienka na torcie :)

    ReplyDelete
  23. ślicznie wyglądasz!

    Zapraszam na mojego bloga fashionnella, (dawniej emmciastyle) oraz do komentowania i obserwowania!

    Ja już obserwuję Twój blog:)

    ReplyDelete
  24. I know what you mean about maxis I felt the same way. I love this look on you you have styled it perfectly such an inspiration xoxo

    ReplyDelete
  25. omg!!!! you looks amazing, i love whole the outfit!!1
    and the items in red, makes you rocks!!!

    xoxo

    LB

    thanks a lot for you comment!!!

    ReplyDelete
  26. thank you for your comment!!lovely blog!!
    i am now following!your outfits are amazing!!
    hope to see u back on my blog soon!big kiss!

    ReplyDelete
  27. no i super wyszła ta spódnica!

    ReplyDelete
  28. torebunia nie, ale spódnica super!

    ReplyDelete
  29. Ale orginalny set, taki inny, super!

    ReplyDelete
  30. Torebeczka jest prześliczna :) Ale w takiej spódnicy nie wytrzymałabym 5 minut na śniegu, tak mi się wydaje ;)

    ReplyDelete
  31. Świetna torebka i ciekawa spódnica, przyznam, że kontrowersyjna :)

    Co do cery, ja też mam trądzik - dzisiaj byłam u dermatologa. Algi dała mojej mamie jej pacjentka i powiem Ci, że jestem naprawdę zadowolona z efektów - do smaku się przyzwyczaiłam :) Trochę roboty przy ich hodowaniu jest, ale babcia mi pomaga na szczęście :)

    ReplyDelete
  32. oh wow, amazing! you definitely have the legs to pull this off, but weren't you freezing???

    ReplyDelete
  33. The stripes with the red accessories are wonderful! And the sheer skirt definitely gives it something a little extra!

    ReplyDelete
  34. ooooo, mamy takie same spódnice! Mi moją uszyła babcia, ale ja czekam jeszcze z noszeniem jej na bardziej znośne temperatury:)

    ReplyDelete
  35. dziękuję za tyle miłych słów! thanks a lot, guys!

    Klamoty, luzik, pod spodem są legginsy, też nie wyszłabym na śnieg w samych rajstopach :)
    Anabeth, I've got leggings under the maxi :]
    robaczek, ta wersja to akurat sukienka na ramiączkach (na niej pasiak) :))
    Queen Mother, algi pewnie mają jakiś tam pozytywny wpływ na poszczególne przypadłości, mnie po prostu nie pomogły :) musiałam sięgnąć po bardziej radykalne środki :)

    ReplyDelete
  36. J'aime beaucoup ce petit sac rouge!


    Angela Donava
    http://www.lookbooks.fr

    ReplyDelete
  37. Na sobie nie widzę takiej maxi ale przyznam, że jest bardzo oryginalna:)

    ReplyDelete

wyraź swoje zdanie! zapraszam :)

express yourself! feel invited :)

""