-
Witajcie w ten mroźny wieczór ;) Dziś rano było -17 stopni, a niedaleko u kolegi o 10 stopni mniej! Dobrze, że musiałam niemal biec do pracy, rozgrzewka bardzo się przydała. Odkąd z mojej zimowej kurtki po kolei poodpadały guziki, wciąż odkładałam przyszycie nowych tłumacząc sobie, że przecież i tak nie ma mrozów. Kto by się spodziewał "małej Syberii"? Na razie zadowalam się szarym płaszczykiem lub wełnianą kurtką pożyczoną od taty, na szczęście nowe guziki do kurtki już do mnie jadą. Aby trochę odeprzeć przeszywający oddech zimy, noszę welurowe legginsy, wełniany sweter i wszystko, co może pomóc przetrwać niskie temperatury. Sweter jest niesamowicie ciepły, jednak noszenie go na gołe ciało jest jak odbywanie kary ubranym w wór pokutny. Drapiąca wełna jest nie do zniesienia. Zapamiętać: unikać bezpośredniego kontaktu ze skórą.
Ostatnio w chłodne wieczory rozgrzewam się odkrytym na nowo gorącym czekoladowym napojem na mleku (mój chłopak czasami mnie jeszcze zaskoczy ;). Polecam zamiast herbaty, choć w nadmiarze może być za słodki, zwłaszcza jeśli na co dzień nie słodzicie. Natomiast na ciepło odradzam piwo Tatra grzaniec. O ile ów trunek da się jeszcze wypić, absolutnie nie należy go jednocześnie wąchać :P Delikatnie mówiąc, "zapach" nie zachęca do spróbowania. Dobry wybór dla masochistów ;)
-
It’s getting cold day by day. This morning it was -17 degrees! Since the buttons of my winter coat fell off, I was still putting away swing the new ones and explained to myself tha there is no frost. Who would have expected "little Siberia" here? For now, I wear a gray coat or a woolen jacket borrowed from my dad. To repel the frosty breath of winter, I wear velvet leggings, woolen sweater and anything that can help survive these low temperatures. Long woolen sweater is incredibly warm, but wearing it on the naked body is like to suffer a punishment in sackcloth. Wool fibers are very acrid. Remember: avoid direct contact with skin.
By the way, for the cold evenings I recommend you the hot chocolate drink with milk. It's great to warm up ;)
vintage hat | new look sweater | atmosphere bag, boots | h&m knit scarf, gloves | vila leggings